NA URODZINY

32! – 23!

-No już już, spokojnie, nie panikuj. – mówię sobie po cichu, nie mam jeszcze siwego włosa ani zmarszczki, lecz to jest ten moment w którym zamieniłabym te cyferki, (32->23) z jednym wyjątkiem, chciałabym mieć wtedy w głowie to co mam teraz mając 32 lata.

Mając 23 lata wyobrażałam sobie, że jak będę po 30-stce to będę miała dom, samochód, albo przynajmniej jedno dziecko etc. Dziś patrzę w lustro i widzę zupełnie co innego, nie czuję wstydu, rozczarowania, nic z tych rzeczy, czuję się z sobą dobrze.

Mając 23 lata wierzyłam, że na świecie nawet jak będę po 30-stce to zawsze będzie pokój, świat jest przecież tak piękny i różnorodny, jest miejsce dla wszystkich. Dziś patrzę w lustro i myślę o moim kraju nad Wisłą, jest podzielony ale czuje się bezpiecznie i oby tak pozostało.

Mając 23 lata obiecywałam sobie, że nigdy więcej nie dam się oszukać miłości, nigdy więcej, nikt nie złamie mi serca, prawdziwa miłość istnieje, jest wierna i jedyna. Przez kolejne lata łamano mi jednak skrzydła trzykrotnie. Prawdziwa miłość zaczyna się od miłości do samej siebie. Czy ją odkryłam? Odkrywam, codziennie na nowo. Uczę się swojej samotności, swoich granic, granic wytrzymałości.

Mając 23 lata wątpiłam niejednokrotnie. Mam 32 lata nie wątpię, że się nie uda.

Mając 23 lata pokładałam ogromne nadzieje. Mam 32 lata, jestem pewna czego chcę.

Mając 23 lata darzyłam ogromnym zaufaniem. Mam 32 lata, mam swoje zasady.

Mając 23 lata bardzo dużo oczekiwałam od innych. Mam 32 lata oczekuję dużo od siebie.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *