PARK NARODOWY,  TURYSTYKA

WOLIŃSKI PARK NARODOWY – LEŚNA KĄPIEL.

Jestem zagorzałą zwolenniczką wszystkiego co robione jest ręcznie i jest naturalne. Uwielbiam, gdy widzę w kimś tą pasje z jaką podchodzi do stworzonej przez siebie rzeczy. Wiem co czuje, odnalazłam to w sobie dość niedawno, pielęgnuje i szukam tego więcej, dlatego też tak mocno ciągnie mnie w miejsca stworzone przez naturę i dzięki naturze, a mianowicie do lasu. Las to dla mnie coś więcej niż kilkadziesiąt drzew, które rosną obok siebie, las to coś więcej niż naturalne środowisko życia zwierząt, las to życie, to cisza i harmonia, a drzewa dla lasu są niczym skóra dla człowieka. Ta fabryka tlenu chroni nas przed szkodliwym wpływem przemysłu, osłania glebę i wodę, jest również ulubionym miejscem do wypoczynku dla wielu z Nas, w tym też dla mnie.

Dziś ten najbliżej mnie las jest strefą chronioną i wchodzi w skład 1% parków narodowych Polski. Woliński, najdalej wysunięty na północny – zachód oraz jako jeden z dwóch nadmorskich, Park Narodowy w Polsce powstał w 1960 roku a jego symbolem jest bielik. Na terenie Wolińskiego Parku od 1976r. działa Zagroda Pokazowa Żubrów, która każdego sezonu ściąga tysiące turystów, chcących zobaczyć te piękne, duże zwierzęta. Zdawać się by mogło iż są powolne i leniwe, jednak bez problemu potrafią biec do 40 km/h oraz przeskoczyć nie jeden szerszy strumień czy płot. Jak czytamy na stronie WWF Polska żubr to największy ssak lądowy Europy, jego waga może osiągnąć nawet 900 kg u dorosłego samca. Imponują swoją wielkością i są niestety gatunkiem bliskim wyginięcia.

Żubr jak żaden inny gatunek jest symbolem sukcesu polskiej ochrony przyrody. W 1919 r. zginął w Polsce ostatni osobnik. Zaledwie 10 lat później dzięki staraniom przyrodników żubry wróciły do Puszczy Białowieskiej, do zwierzyńca, w którym rozmnażały się do momentu ich wypuszczenia do środowiska naturalnego w 1952 r.

Niezwykłą ciekawostką jest iż każde imię żubra urodzonego w niewoli w Polsce zaczyna się na 'PO’ od pierwszych liter słowa POland, wyjątkiem jest Pszczyna, gdzie imiona zaczynają się na (PL). Prowadzone są również księgi rodowodowe żubrów. Pomeranin, Pozowa, Poznaniak, Polikosia czy Powsinoga, to tylko niektóre imiona nadawane zazwyczaj na zasadzie internetowego konkursu w Wolińskim Parku. Dziś ich liczba w Zagrodzie to 9, ale na terenach zachodniopomorskiego województwa są widywane stada żubrów przekraczające kilkadziesiąt sztuk.

Z Zagrody Pokazowej Żubrów najlepiej od razu udać się do Muzeum Wolińskiego Parku Narodowego. Wstęp na teren obiektu to niecałe 10,00 zł a ogrom wiedzy i gatunków zwierząt jakie tam można zobaczyć jest bezcenna. Najważniejszą zasadą, każdego muzeum jest to aby nie dotykać eksponatów, tak jest i w Muzeum WPN, choć trudno się temu oprzeć. Jednym z powodów, który może lekko odsunąć chęć dotykania jest fakt, iż każde zwierzę na terenie muzeum kiedyś żyło. Mnie osobiście ta wiedza zmroziła lekko krew w żyłach. Eksponaty są pokryte dość dużą ilością specjalnej chemii i zachowane są naprawdę w dobrym stanie. Uspokoję Was wiedzą iż każde z tych zwierząt zginęło samo, w wyniku na przykład naturalnym lub nieszczęśliwego wypadku, żadne nie zostało zabite specjalnie.

To miejsce warto odwiedzić z jednego szczególnego powodu: by oddać hołd dla każdego stworzenia które tam jest. Największe wrażenie na mnie osobiście zrobiła liczba gatunków ptaków, które szybują Nam nad głowami, niektóre były widziane przeze mnie pierwszy raz.

Co robić w lesie, a czego nie robić?

Naukowcy są zgodni co do tego, że las może działać korzystnie na samopoczucie człowieka, więc przede wszystkim w lesie powinniśmy odpoczywać. Piesze spacery po lesie, są dobre dla zdrowia, pozwalają dotlenić organizm i działają rekreacyjnie. Za pomocą naszych pięciu zmysłów w lesie możemy być tu i teraz dzięki tak zwanym kąpielą leśnym, czyli shinrin-yoku: chodzi przede wszystkim o to, żeby podczas spaceru zanurzyć się w leśnej atmosferze, podziwiać jego piękno wzrokiem, czuć zapach, dotykać ziemi, smakować dostępnych owoców oraz słuchać na przykład śpiewu ptaków. Ja osobiście uwielbiam przytulać się do drzew, pozwala mi to poczuć wdzięczność, iż jestem tu i teraz oraz nabrać szacunku do każdej napotkanej rośliny.

Zabierz z lasu to co przyniosłaś/łeś, a nawet i więcej! Tyle mówi się i czyta w dzisiejszych czasach o byciu eko dla środowiska, dlatego najważniejszą częścią odwiedzania lasu jest zachowanie czystości, dbanie o Nasze wspólne dobro. Istotą każdego lasu są jego mieszkańcy, po części też i my, ale przede wszystkim zwierzęta. Las rządzi się swoimi prawami, dlatego nie powinniśmy również zbaczać z wytyczonych szlaków, jest to niebezpieczne dla Naszego zdrowia i życia. Szlaki zostały udostępnione i oznakowane Nam w taki sposób abyśmy z łatwością trafili do celu, każdorazowe zejście ze szlaku może skutkować chociażby zadeptaniem chronionej rośliny lub strąceniem z gałęzi gniazda ptactwa.

„To nie ja przechodzę przez drogę to droga przechodzi przez las.” – często zapominamy o tym, iż w lesie jesteśmy gośćmi, że to las był tu pierwszy, a zwierzęta chcą chodzić po nim swobodnie. W strefach wzmożonej aktywności zwierząt warto więc być ostrożnym i jechać wolniej, nie mówiąc już o tym, że samochodem nie powinno się wjeżdżać do lasu bez wydanego zezwolenia, takie uprawnienia mają zazwyczaj myśliwi, pracownicy parków czy też lasów.

Warto więc kierować się prostą regułą: nawet jeżeli droga leśna jest ubita i przejezdna, nie można po niej jeździć, chyba że jest oznakowana jako dopuszczona do ruchu. Dla czystej formalności dodam, że to samo dotyczy parkowania: pojazdy zostawiajmy wyłącznie w miejscach wyznaczonych do tego celu.

Jestem gościem w lesie, nic nie jest moją własnością, nic nie jest mi dane na zawsze. Odpoczywam, gdy oddycham leśnym powietrzem, przytulam i szanuje zieleń. Mam mnóstwo sielskich wspomnień na widok lasu, wychowałam się w jego pobliżu, zawsze chętnie do niego wracam.

Życzę Wam tego samego uczucia do leśnych przygód.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *