CZY WIESZ CO NOSISZ NA SOBIE? BAMBUS I KONOPIE.
Naukowcy biją na alarm. Moda jest jedną z najbardziej trujących planetę branż. Na szczęście bycie fair wobec środowiska nie oznacza konieczności rezygnacji z pięknych ubrań, w których wyglądamy i czujemy się fantastycznie.
W jednej z książek o modzie autorstwa znanej blogerki Joanny Glogaza „Wychodząc z mody” padło pytanie: „Jak ubrania mogą nam zagrażać?” Odpowiedź udzielona przez właściciela pralni i farbiarni posiadającej restrykcyjny certyfikat GOTS wprawiła mnie w osłupienie, a jednocześnie uświadomiła jak niewiele wiem o tym co dotyka mojej skóry. Być może to co zaraz przeczytasz wpłynie na Twoją świadomość, skutek uboczny może być jeden właściwy: uporządkujesz swoją szafę i przestaniesz kupować kompulsywnie.
Cytuję: „W podobny sposób jak wszystko co zawiera niebezpieczne substancję” Parę lat temu pojawił się trend, że każdy chciał się zdrowo odżywiać. Okazało się, że w mięsie jest 20% albo 50% mięsa i odtąd wszyscy zwracają na to uwagę. Natomiast mało kto pomyśli, że również ubrania mogą być toksyczne i bardzo negatywnie wpływać na organizm. Kiedy się pocimy mamy rozszerzone pory, cała chemia, która jest w ubraniach przenika w głąb ciała. Dzieje się to powoli, stopniowo.”
Ten i wiele innych faktów jakie padają w książce dla mnie osobiście stały się duchowym przewodnikiem po mojej szafie oraz pomogły mi uporządkować sobie w niej życie. Uświadomiły mi iż kluczem jest wybór odpowiednich tkanin – takich, które są trwałe, dobrej jakości, a przy okazji nie przyczyniają się do niszczenia Ziemi.
Jakie materiały będą najlepsze nie tylko dla nas, ale też dla naszego otoczenia?
Człowiek jest częścią natury, dlatego najlepsze dla naszego ciała i zdrowia są naturalne materiały. Przede wszystkim mają one pozytywny wpływ na pracę całego organizmu.
Bambus to materiał z kategorii EKO. Bambus rośnie szybko, do jego uprawy nie wykorzystuje się pestycydów i pochłania więcej dwutlenku węgla niż inne rośliny.
Szczególnie upodobali sobie go producenci odzieży dla dzieci i niemowląt.
- termoregulacja (w zimie grzeje, w lato chłodzi) i ochrona przed promieniowaniem UV;
- chłonność wilgoci: trzykrotnie większa chłonność niż bawełna;
- działa antyalergicznie, antybakteryjnie, antystatycznie i antygrzybiczo;

Co byście zrobili, gdyby się okazało, że można kupić koszulkę, która wytrzyma dłużej, jest tańsza i szkodzi środowisku mniej aniżeli typowy bawełniany T-shirt?
Prawdopodobnie powiedzielibyście, że to niemożliwe.
Miękka w dotyku, miła dla skóry, odporna na bakterie, a to tylko nieliczne zalety tej tkaniny.
Tkanina konopna stanowi naturalną ochronę przed promieniami UV i zapobiega poceniu się. Z każdym kolejnym użyciem mięknie a dodatkowo jest trwalsza i bardziej wytrzymała niż bawełna.
Materiał tekstylny używany do produkcji odzieży konopnej pochodzi z długich pasm włókna łyka, które tworzą łodygę rośliny konopnej.
Poszanowanie dla natury:
Swoją przygodę z materiałem ekologicznym zaczęłam od uszycia bluzki longsleeve z czystego babmusu, następnie stworzyłam opaskę na głowę. W obu przypadkach materiał okazał się niezwykle przewiewny, miły dla skóry, lekki i ciepły. Za inspirację by sięgnąć po te materiały było szkolenie z materiałoznawstwa w jednej z poznańskich szkół: 7cm, gdzie przez cały dzień obcowałam z materiałami dobrymi dla naszego ciała.


Środowisko naturalne potrzebuje naszego zrozumienia i podejmowania działań bardziej niż kiedykolwiek. Odpowiedzialne i świadome podejmowanie wyborów w codziennych aspektach naszego życia naprawdę ma znaczenie.
Kupuj odpowiedzialnie i bardziej świadomie. Tego sobie i Wam życzę.


